Tegoroczny Enea Spring Break był moim festiwalowym debiutem w Poznaniu. I powiedzmy to jasno: debiutem bardzo udanym. Pytacie, dlaczego? Śpieszę z odpowiedzią.
Wrażliwość mam wybiórczą, a ta wybrała ucho…
Tegoroczny Enea Spring Break był moim festiwalowym debiutem w Poznaniu. I powiedzmy to jasno: debiutem bardzo udanym. Pytacie, dlaczego? Śpieszę z odpowiedzią.