Jeśli dziesiątki hurraoptymistycznych recenzji jeszcze was nie zachęciły do sięgnięcia po serial „Ślepnąc od świateł”, zróbcie to chociażby dla samych rapowych akcentów. Zdecydowanie warto.
Wrażliwość mam wybiórczą, a ta wybrała ucho…
Jeśli dziesiątki hurraoptymistycznych recenzji jeszcze was nie zachęciły do sięgnięcia po serial „Ślepnąc od świateł”, zróbcie to chociażby dla samych rapowych akcentów. Zdecydowanie warto.